Opony TORUS :: Ocena efektywności użytkowania azotu w oponach przemysłowych.

Od wielu lat użytkownicy samochodów osobowych i ciężarowych mają możliwość wypełnienia swoich opon azotem. W większości punktów serwisowych w Polsce można za niewielką odpłatą zlecić napompowanie kół azotem zamiast powietrzem. Taki zabieg ma niezaprzeczalne zalety i większości użytkowników nie trzeba już do tego przekonywać.


Co prawda można jeszcze się spotkać z opinią, że skoro zawartość azotu w powietrzu wynosi ok. 70% to rozwiązanie to nie ma większego sensu. Wszystkim tym co tak myślą, przypominam, że azot w stężeniu 95% (lub więcej) utrzymuje właściwe ciśnienie w oponie nawet kilkukrotnie dłużej niż powietrze, spowalnia proces utleniania  się gumy i proces korozji obręczy stalowej koła (brak tlenu), jest dużo mniej podany na zmiany temperatury oraz bardziej bezpieczny z uwagi na niepalność. Jak zatem wygląda kwestia pompowania kół do maszyn  przemysłowych? Trzeba przede wszystkim zwrócić uwagę na różnicę w sposobie użytkowania: opony przemysłowe są poddawane większym obciążeniom, ale pracują z mniejszymi prędkościami niż opony osobowe. Koła maszyn są też o wiele większe, a zatem i objętość sprężonego gazu wewnątrz opony przemysłowej jest większa. W związku z obciążeniami jakie przenoszą takie opony, również ciśnienie gazu w oponie przemysłowej będzie większe niż w oponie osobowej, czasem nawet pięciokrotnie.
Można przyjąć, że w przypadku opon wypełnionych powietrzem w temperaturze 20 st. C., po rozgrzaniu się opony (a zatem i gazu w jej wnętrzu) do temp. 80 st. C – co w przypadku opon przemysłowych jest zjawiskiem normalnym – ciśnienie powietrza wzrośnie nawet o  ok. 30%. Dla opony użytkowanej na przedniej osi ładowarki kołowej, gdzie ustalone „na zimno” ciśnienie zgodnie z danymi producenta jest na poziomie 5 bar, po nagrzaniu w wyniku intensywnej eksploatacji może być nawet 6,5 bar. W przypadku ogumienia wypełnionego samym azotem wzrost ciśnienia jest niezauważalny – na poziomie kilku procent. 
Dla maszyn pracujących pod ziemią, gdzie bywa gorąco zdarzają się sytuacje takie jak wystrzały a nawet samozapłony opon. W przypadku opon wypełnionych powietrzem, tlen w nim zawarty dodatkowo podsyca ogień. W sytuacji opon wypełnionych samym azotem takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, a w przypadku pożaru, niepalny azot pomoże w ugaszeniu ognia.
Koszt azoty jest większy – trzeba go kupić od specjalistycznej firmy lub wyprodukować z powierza przy pomocy dość drogiej wytwornicy azotu. Jednak trzeba pamiętać, że wypełnienie opon powietrzem nie jest darmowe. Powietrze co prawda nic nie kosztuje, jednak sprężenie go do odpowiedniego ciśnienia wymaga sprężarki, która pobiera prąd. Kolejną zaleta azotu może być to, że azot kupiony w butli został profesjonalnie i w sterylnych warunkach sprężony. Dzięki temu w naszych oponach nie będzie śladów wilgoci ani smarów, co często występuje w powietrzu sprężonym przy pomocy nawet drogiej sprężarki.

zobacz wszystkie ikona

linc
cert cert cert cert cert
linc

oponyrol2

EN

flaga

DE

flaga

RU

flaga

PL

flaga